
Co tu dużo pisać - zdjęcia mówią same za siebie;) na powyższym spotkanie ze starożytną kulturą:D pre-party z grekami:P jeszcze wtedy byłam jedyną dziewczyną z wąsami..

Ale to się wkrótce zmieniło! zdjęcie z organizatorką - Ari. Równa gościówka z niej;) (szkoda, że tego nie przeczyta, by się ucieszyła;)

A to mój IMAGE xD jury orzekło, że moje wąsy wymiatają;) serduszko i barwy wojenne zdobyłam w trakcie imprezy..

Nie mogło zabraknąć "tajnego znaku":P Czerwone paznokcie idealnie się do tego nadają;) Muneeswaran się nie postarał:P

Jakaś 1/10 składu..:) oprócz dwóch chłopaków z lewej, ludzie z którymi studiuję. Właśnie zauważyłam, że każdy na tym zdjęciu jest innej narodowości:D najs:)

I ciekawe czemu ochrona przyjechała..:P wbrew pozorom Ari potrafi być groźna;) zdjęcie w jednym z akademikowych pokoi:) no właśnie, bo zapomniałam napisać, że to była impreza w akademiku - takie są najlepsiejsze!!
buziaki!!
Tym razem godzina publikacji jest normalna (18:02), ale to dlatego że aktualnie jest 3:13... ;)
OdpowiedzUsuń